informacjetekstytreningitatuazegraffitiwlepkiforumlinkigaleriakontakt
Wrocław Wrocław Wroclaw
MPK  PKP  PKS
DLA   TAXI
Wrocław Wroclaw
plany miasta
1  2  3  4  5  6
Wrocław Wroclaw
bramki sms
Orange  PlusGSM

EraGSM Wrocław Wroclaw
bary    puby
sklepy monopolowe

Wrocław Wroclaw
wroclawianie.info > teksty

redakcja : Skąd pomysł, żeby bawić się w wojsko ?

Old Death Squad : Większość z nas fascynowało się militariami jeszcze na długo przed stycznością z airsoftem i tematem rekonstrukcji. Nie wiadomo skąd się to u nas wzięło. W dzieciństwie wielu chłopców bawi się w wojnę na podwórku, zbiera żołnierzyki. Niektórym to nie przechodzi i przeradza się w wielką pasję. Trudno ją w pełni realizować, bo do niedawna pozostawało tylko kolekcjonowanie oryginalnego sprzętu, a by poczuć trochę adrenaliny podczas walki można było co najwyżej pograć w dobre symulatory pola walki. Airsoft dał nam możliwość połączenia tych dwóch elementów w nierozerwalną całość. Tak więc działamy w lesie z replikami, które do złudzenia przypominają ostre odpowiedniki, korzystamy z tego samego sprzętu co profesjonalne jednostki. Daje nam to przede wszystkim wiele klimatu podczas patrolu po terenie nieprzyjaciela, adrenaliny podczas dynamicznego zrywania kontaktu i realnej satysfakcji z wypełnienia założonych w scenariuszu celów misji.Wrocław Wroclaw

redakcja : Jak reagują na to zainteresowanie znajomi, rodzina ?

Old Death Squad : Reakcje są często skrajne. Nie zdarza się by ktoś krytykował to co robimy, raczej budzi to ciekawość innych. Często naszą pasją zarażamy kolegów, jeden z członków naszego teamu przekonał do zakupu repliki i oporządzenia nawet swoją siostrę. Rodzina jest przyzwyczajona do naszych militarnych zabaw, robimy to nie od dziś i juz dawno pogodziła się ona z tym, że zamiast wyspać się w sobotę do południa wolimy wstać gdy wstaje słońce i ruszyć na poligon bez względu na pogodę. Żony niektórych z nas nie mogą narzekać, bo zawsze możemy przytoczyć im jeden z 50 punktów "dlaczego twój karabin jest lepszy od twojej żony".

redakcja : Dlaczego chcecie odwzorowywać jednostkę rozpoznania Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych ?

Old Death Squad : Tutaj znowu składają się na to dwa powody. To, że wzorujemy się sprzętowo i niejako mentalnie na Korpusie, wynika z naszych osobistych upodobań. Marines, nie wchodzą w struktury US ARMY, są odrębną formacją. To oni idą pierwsi do walki liniowej, prowadza oni główne siły uderzeniowe, w razie gwałtownych konfliktów jako główne siły pierwsze przybywają Jednostki Ekspedycyjne Korpusu Piechoty Morskiej. Urzeka nas to, że ci ludzie ciągle są w walce i maja duże doświadczenie. Znamy też dobrze wiele osób, które z Marines trenowały czy walczyły choćby podczas ostatniej operacji w Iraku, i które też sobie ich bardzo chwalą, nie tylko jako żołnierzy ale równieżWrocław Wroclaw kolegów. Stąd mundur, oporządzenie i cała masa rzeczy związanych z USMC w naszym domu jak i silna identyfikacja z Corpsmanami. Jeśli chodzi natomiast o jednostki rozpoznania, to o takim kierunku szkolenia zadecydowały względy praktyczne. Ponieważ taki profil najlepiej łączy to co lubimy obok walki czyli wypady do lasu, techniki przetrwania i temu podobne. Zamiast otwartej walki wolimy długie patrole, maskowanie, unikanie kontaktu zasadzki czy rajdy na wrogie terytoria. Jednym słowem wszystkie sytuacje, gdzie to my mamy inicjatywę i to my zaskakujemy wroga. Łącząc dwa powyższe aspekty zostaje nam tylko jedna droga rozwoju, czyli odwzorowywanie Force Recon.

redakcja : Jak często wskakujecie w te wojskowe pantofelki i zakładacie fuzje na plecy ?

Old Death Squad : Jeśli chodzi o częstotliwość naszych spotkań, to robimy to co weekend. Czasami wyjeżdżamy na 2-3 dni do lasu gdzie szkolimy się w zakresie technik przetrwania, budowania baz stałych i przejściowych przez cały czas zachowując się jak w warunkach bojowych na patrolu. Uczestniczymy również w ogólnopolskich zlotach airsoftowych a na wakacje planujemy już tydzień w Bornym Sulinowie, gdzie będziemy budować camp Marines, by móc choć trochę zasmakować obozowego życia w stylu USMC. Poza tym często spotykamy się poza strzelaninami i wyjazdami na wspólnych imprezach już po cywilnemu.

redakcja : Nie macie problemów ze względu na powiedzmy paramilitarny charakter grupy ? Żyjemy w świecie politycznie poprawnym gdzie etykietkę terrorysty przykleja się bardzo chętnie.

Old Death Squad : Nie jesteśmy jedyną taką grupą w Polsce, wiele z nich współpracuje z władzami na różnej płaszczyźnie. Pokazy, szkolenia, zabezpieczanie imprez. W większości ludzie widzą w nas dobre strony, z zaciekawieniem patrzą na nasze zabawy, jednak nigdy podejrzliwie. Najczęściej złych intencji w naszych działaniach próbują się doszukać dziennikarze przekazujący informacje sprzeczne z tym, czego dowiedzieli się od nas.

redakcja : A jak tam ze stosunkiem do służby wojskowej ? Co w ogóle myślicie o naszym polskim wojsku ... już ponoć nie ludowym ?

Old Death Squad : Nie nam oceniać polską armię, gdyż mimo militarnych zainteresowań nikt z nas w wojsku nie służy. Znamy wielu czynnych żołnierzy jeżdżących na misje, którzy z chęcią opowiadają o tym co się w armii dzieje, jednak każdy tą opinie ma inną, czasami skrajną względem poprzedniej. Jeśli mielibyśmy się rozwodzić nad stanem Wojska Polskiego to musielibyśmy zahaczyć o kwestie polityczne a tego tematu lepiej nie poruszać. Najbliżej nam chyba do kwestii sprzętu. Ten w ostatnich latach stał się bardzo nowoczesny, powstały liczne linie oporządzenia modułowego, niektóre bardzo ciekawe i oryginalne. Widać też ewolucje umundurowania, pojawia się wreszcie odzież gore-texowa jak i obuwie z membraną. Jednakże ilość tego sprzętu w armii jest znikoma, a jeśli już to jest kupowana indywidualnie za prywatne pieniądze. Tyczy się to przede wszystkim żołnierzy na misjach, np. Iraku czy Afganistanie.
Wrocław


Wrocław Wroclaw

Wrocław Wroclaw
Wrocław Wroclaw
Wrocław, Wroclaw, zadymy, bijatyki, zadyma, bijatyka, bójka, tatuaże, tatuaż, tattoo, skinhead, skate, punk, vale tudo, karate, k 1, boks, walka Wrocław Wrocław Wroclaw
Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw